Czy auta będą jeździły same?

Czy auta będą jeździły same?

27 grudnia, 2021
21 komentarzy
Samochody



Stopnie autonomizacji jazdy samochodem postępują. Czy już niebawem wsiądziemy do pojazdu, który sam dowiezie nas do wyznaczonego punktu? Który stopień autonomizacji jest realny już dzisiaj? O tym wszystkim w dzisiejszej Pogadance. Miłego odbioru!

Importowane z Youtube

Add comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Comments (21)

Pablito Javorov

Oby nigdy dobrego nie doszło , bo będziemy już niepotrzebni!!!!

TermiFNFAL

z tym aktywnym tempomatem to bym tak nie szalał, bo nic nie zastąpi uwagi na drodze… ja nigdy ani przez telefon w trakcie prowadzenia, a nawet jak pasażerowie coś mówią to w pewnych momentach się wyłączam i skupiam na prowadzeniu. Prawko od 11 lat i zero najdrobniejszej stłuczki. Jedna drobniutka, nie z mojej winy, ja ogarniałem sytuację, ale gość za mną nie bardzo – jakbym go wcześniej nie wyhamował to skończyło by się dużo poważniej niż 1 cm2 odprysku na zderzaku tylnym. Zwężenie drogi, nieoznakowane, po prostu nie miałem gdzie uciekać.

TermiFNFAL

5 stopień to taki uber, tylko bez kierowcy 😀

Michał Bond

Systemy bezpieczeństwa i wspomagania jazdy – kiedy i jak działają oraz czy warto im zaufać?

Tempomat aktywny. Pomijając już różnice pomiędzy najprostszym systemami, a tymi z wyższej półki, jest kilka wad wspólnych dla wszystkich. Tempomat aktywny ustawiony na dużą odległość do pojazdu z przodu potrafi zaburzyć płynność jazdy na drogach wielopasmowych, gdzie występują duże różnice w prędkości różnych samochodów. Jeżeli na naszym pasie jedzie samochód poruszający się z prędkością 100 km/h przy naszej wynoszącej 140 km/h i nie zmienimy pasa ruchu odpowiednio wcześnie, czasem trzeba się liczyć z dość gwałtownym hamowaniem. Ponadto tempomaty aktywne potrafią długo i mocno zmniejszać prędkość jazdy, gdy samochód przed nami zacznie skręcać w drogę poprzeczną w prawo. Dzieje się tak zwykle do momentu całkowitego zniknięcia tego pojazdu sprzed naszego samochodu. Pewnym dyskomfortem jest też ciągłe operowanie przyciskami w samochodach z manualną skrzynią biegów, jeżeli urządzenie się wyłącza przy każdej zmianie przełożenia.
Choć taki tempomat potrafi wyręczyć kierowcę z przyspieszania i hamowania, a to już dużo, to jednak nie należy całkowicie usypiać czujności. Są sytuacje, gdy tempomat po prostu nie zadziała. Często dzieje się tak, gdy różnica pomiędzy naszą prędkością a prędkością samochodu przed nami jest zbyt duża, na przykład gdy dojeżdżamy do stojącego pojazdu. Inna sprawa, że tempomaty aktywne nie reagują na samochody przecinające drogę poprzecznie oraz na nagle pojawiające się w polu widzenia, na przykład gdy ktoś zajedzie nam drogę z innego pasa ruchu. Należy też zwrócić uwagę na to, czy tempomat nie usypia naszej czujności. W sytuacji awaryjnej, podczas długiej jazdy z użyciem tempomatu możemy po prostu nie zareagować na zagrożenie mając pewność, że wyręczy nas elektronika. Uwaga na jazdę na rondach za samochodem poprzedzającym. Gdy na chwilę zniknie ono sprzed naszego samochodu, tempomat może nagle przyspieszyć, ponieważ nie ma znaczenia dla niego to, że jesteśmy na rondzie.

System wspomagania awaryjnego hamowania. Choć nazwa niektórych systemów brzmi całkiem obiecująco, to nie działają one idealnie. Przede wszystkim prędkość pojazdu musi być zachowana w odpowiednim zakresie. W niektórych samochodach system działa tylko do niedużych prędkości, rzędu 40–50 km/h. Te działające przy wyższych prędkościach często jedynie zmniejszają skutki potencjalnej kolizji, a nie zapobiegają jej. Z doświadczenia wiemy też, że nie zawsze działają poprawnie przy złej pogodzie (śnieg, duża plucha, silny deszcz). Mają w zasadzie jedną wadę występującą na co dzień – nie pozwalają na tzw. ciasne manewry. Na przykład podczas wyprzedzania nie pozwalają się rozpędzić i zbliżyć do poprzedzającego pojazdu, nie pozwalają na podjechanie blisko do tylnego zderzaka samochodu przed nami. Niekiedy są tak czułe, że utrudniają, zamiast ułatwiając jazdę, na przykład podczas zmiany pasa.
Trzeba być ostrożnym podczas dynamicznej jazdy w trasie i w mieście, gdyż system może znienacka, w kompletnie nieoczekiwanych sytuacjach uruchomić hamulec i przestraszyć kierowcę utrudniając jednocześnie manewr zmiany pasa ruchu, omijania lub wyprzedzania, powodując niebezpieczeństwo dla innych użytkowników drogi.

System utrzymywania pasa ruchu. System teoretycznie ma same zalety, choć są kierowcy, których zwyczajnie irytują układy aktywne. Jednak działają one w oparciu o obraz zarejestrowany przez kamerę, a ten nie zawsze jest idealny. Pomijając nawet złą pogodę, która wyraźnie wpływa na działanie systemu jest jeszcze kwestia jakości linii na jezdni. Jeżeli są one niewyraźne lub niejednoznaczne, system nie odczyta ich. Zaletą w takich sytuacjach jest to, że najczęściej poprzez zmianę koloru odpowiedniej kontrolki kierowca wie kiedy układ jest aktywny, a kiedy nie.
W zasadzie działanie systemu lub jego niedziałanie nie wpływa na bezpieczeństwo jazdy, ponieważ głównym jego zadaniem jest ostrzeganie lub reagowanie na niezamierzoną zmianę pasa ruchu, a nie wyręczanie kierowcy z czegokolwiek. System też nie działa na tyle aktywnie, by nie można było go pokonać przyłożeniem większej siły na koło kierownicy. Nie uruchamiają się hamulce. Warto jednak zachować ostrożność i używać sytemu zgodnie z zamierzeniem producenta – jako pomoc, a nie wyręczenie z kierowania. Wystarczy, że cały czas będziemy trzymać ręce na kierownicy.

Kam IL

Raczej cofnęliśmy się z autonomizacją. Dawniej koń w zaprzęgu bez problemu wracał do domu , a wyluzowany woźnica mówił tylko "wio" 🤣🤣🤣🤣

Artur Orlicz

moim zdaniem bedzie coraz mniej frajdy z jazdy a koszt przejechania 100km bedzie coraz wiekszy.lpg,maj 2020 1,44 teraz 2,7 a w zimie?obstawiam 3,50 a nie wykluczam 4.ON teraz 5,5 i tu widze stabilizacje az do lata 2022 kiedy moim zdaniem dojdzie do 6 a benzyna do…7.tu potrzeba czasu bo teraz malo kto w to uwierzy ale kiedy juz moje prognozy sie sprawdza to ile bedzie warty 1,9 tdi,sdi czy d4d 90KM ?to sa auta bardzo ekonomiczne .juz niedlugo koszt przejechania 100km moze byc sporo nizszy niz hybryda …no chyba ,ze ktos w ogole nie wyjezdza poza miasto.od grudnia niby maja wejsc mandaty 1500zeta za przekroczenie predkosci ponad 30km/h w ter zab i poza.dlaczego?aby kierowcy sie bali-szybciej jedziesz wiecej spalisz a cel UE jest taki aby jak najmniej paliwa sprowadzac.tu chodzi o kursy walut,notowania ropy…geopolityka.

manitou 1976

Obalasz ten mit bo jesteś z tvn…

Joanna Podgorska

Od kiedy mam aktywny tempomat przestałam korzystać z tempomatu nawet na autostradzie… chłopaki w warsztacie tuningowym wyłączyli na szczęście hamowanie awaryjne i chwała im za to ale nie są w stanie doprowadzić tempomatu do normalnego działania jak w starszych autach. Aktywny tempomat = brak tempomatu + dodatkowe problemy

mar

A 6 poziom to gdy dziennikarze stracą pracę i wszyscy będą niepotrzebni i wrócimy na drzewa, a ja myślę, że jest wprost przeciwnie im wiecej wspomagaczy tym ludzie bardziej ogłupieni i nie potrafią prostych rzeczy. Potem jedzie taki … w deszczu we mgle na dziennych bo mu system nie przełączył na mijania i sie kłuci, że przecież ma w auto i on wie lepiej. Generalnie będzie jeszcze gorzej i wiecej niedoid i sierot na drodze którzy nie będą potrafili tylnej klapy zamknąć bo przeciż bagażnik zamyka się automatycznie po wciśnięciu guzika.

Martin N

Miałem i korzystałem w samochodzie z aktywnego tempomatu. Co istotne samochód posiadał manualną skrzynię biegów. Moje spostrzeżenia są następujące: w mieście tempomat może mieć sens jedynie przy automatycznej skrzyni biegów, na A2 od Warszawy do skrzyżowania z A1 tempomat też nie ma sensu. Nawet jeśli nastawimy prędkość nieco powyżej dopuszczalnej 140 km/h, to i tak ciągle ktoś będzie nas wyprzedzał prawym pasem, bo tempomat utrzymuje bezpieczną odległość od samochodu przed nami, a Polacy bardzo często nie przestrzegają tych zasad i wciskają się gdzie popadnie, byle by tylko być pierwszym. Tempomatu używałem natomiast bardzo często na drogach ekspresowych i autostradach, ale w przypadku niewielkiego ruchu. Wtedy rzeczywiście jest to przydatne urządzenie i ułatwia jazdę. Nie ma wtedy też specjalnego znaczenia to, że tempomat przyspiesza do zadanej prędkości dopiero po całkowitym zjechaniu na prawy pas samochodu jadącego przed nami. Wprawny kierowca zaczyna przyspieszać dużo wcześniej, w momencie, gdy widzi, że samochód przed nim włącza prawy kierunkowskaz. Nie mam natomiast doświadczenia jazdy na tempomacie w mieście z automatem i nie umiem powiedzieć na ile jest to przydatne. Pozdrawiam Marcin

Michał Godlewski

Bez tempomatu kierowca musi część uwagi poświęcić na kontrolę prędkościomierza jeżeli zależy mu na jeździe zgodnie z przepisami.
Niestety mam wrażenie, że w samochodach z ręczną skrzynią biegów tempomat się nie sprawdza ponieważ wymagana jest ciągła interwencja w biegi, a każde naciśnięcie sprzęgła powoduje wyłączenie tej funkcji.
Dla systemu utrzymującego pas ruchu niestety przeszkoda nie raz jest stan oznakowania poziomego. Brak wyraźnych linii powoduje, że komputer oddaje sterowanie w ręce kierowcy.

Rafał Kocur

Czy w nowych samochodach radar wykrywa rowerzystów i pieszych, gdy pada deszcz i śnieg oraz zaraz za skrzyżowaniem po skręceniu w lewo? Autonomiczne samochody są testowane w krajach i stanach, w których bardzo rzadko pada deszcz.

plk !

Wyglądnąłem* przez okno.. golf 4, stary fokus i panda rocznikowo podobna. No nie mamy się już czego wstydzić jeżdżąc takimi autami , fakt. 😀

Paweł Kowalcze

Asystent pasa ruchu ma swoje ograniczenia. Asystent pasa ruchu na ostrym zakręcie sam nie skręci kierownicą.

Staniś Wrona

"Czwarty stopień automatyzacji"-JEDZ DO SKLEPU I PRZYWIEŹ MI BROWARA!!!!!!! To mi się marzy…………

piotrpiko

Wszystko pięknie, ładnie jak się opowiada i ogląda. Tylko, że jak zauważyłem wszystkie testy są przeprowadzane na autostradach, drogach szybkiego ruchu, w dużych miastach lepszych drogach krajowych. A ciekawe jak ta cała autonomia spisuje się na polskich drogach o numeracji trzy cyfrowej gdzie pasów nie ma namalowanych, samochody mijają się na centymetry.

wujekWONT

pozdrawiam

Jensen Ames

Panie Adamie może materiał o nowych przepisach od grudnia?

BShKF

Mam już 2 auto z aktywnym tempomatem i serio, na obecnym poziomie to się nie sprawdza. Na trasie system zbyt wolno zwalnia i przyspiesza, żeby utrzymać się na lewym pasie – jest ok do jazdy prawym, ale sam nie wyprzedzi jeśli jedzie przed nami jakaś zawalidroga. W mieście z kolei to już totalnie jest tyle różnych sytuacji, gdzie tempomat sobie nie radzi i trudno mu zaufać. Więcej energii zużyję się na zastanawianie czy system zadziała i przygotowanie na ewentualną reakcję, niż sam bym wykonał ten manewr. Ok, jazda w korku to jeszcze jest sytuacja, gdzie można go z powodzeniem używać – ale i tak po ~5 sekundach postoju trzeba nacisnąć przycisk jeśli auto przed nami ruszy…

Gucio Gustawo

Jest problem jak systemy nie zadziałają to czyją wina kierowcy czy np volvo nikt tego nie weźmie na siebie odpowiedzialności jak za szczepienia kpw

Prze-Mytnik

No musze sie zgodzic z wujkiem Adamem