KARA DO 300 TYSIĘCY ZŁOTYCH I AUTO NA ZŁOM. CZY TOBIE TEŻ TO GROZI?

KARA DO 300 TYSIĘCY ZŁOTYCH I AUTO NA ZŁOM. CZY TOBIE TEŻ TO GROZI?

19 grudnia, 2021
22 komentarze
Samochody



*Sprawdź historię pojazdu: https://tinyurl.com/uhqarjt
Kara od 50 do 300 tysięcy złotych plus samochód na złom, dla niektórych auta sprowadzonych zza granicy, głownie z USA- taka niespodzianka może Was spotkać, jeśli decyzja Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska pozostanie prawomocna. Opowiem Wam dzisiaj od czego się zaczęło, kto ma podstawy aby się obawiać i których aut dotyczy ta szopka. Zapraszam do oglądania.

Fanpage na Facebooku:
https://www.facebook.com/jarpenemeletele/

Mój Instagram:
http://instagram.com/jaroslawmierzwinski/

*Link oznaczony gwiazdką jest linkiem afiliacyjnym*

Autor zdjęć Chevroleta Bolt: Kevauto

Importowane z Youtube

Add comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Comments (22)

waldemar2 jagos2

Polska to debile

Aleksander Miskowiec

Ustawa z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1792).

Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 797 z późn. zm.).

Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 190, str. 1 z późn. zm.).

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz. U. UE. L. z 2008 r. Nr 312, str. 3 z późn. zm.).

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 110 z późn. zm.). sprzeda i zaplaci.

Krzysiek Poplawski

Ludzie przez Niemcy lub Czechy kwity będą ogarniać. Tak się skończy to wszystko…

Adam Jasnoch

Salvage nie oznacza złom, a do odzysku. Auta Salvage to takie, których firmom ubezpieczeniowym nie opłaca się przywracać do stanu sprzed szkody. Dla przykładu auto po gradobiciu w USA jest piekielnie drogie do odbudowy i często z tego powodu otrzymuje Title Salvage. Konstrukcyjnie jest tak samo sprawne jak przed szkodą… Nie ma czegoś takiego jak Salvage- Parts Only. Albo jedno albo drugie. Parts Only to właśnie złom którego nie da się rejestrować.

Andrzej Bieniek

Każde auto sprowadzone że stanów to złom gruz

Galaxy - Stern

w Polsce ciezko o Ministra ze drowym razsadkiem , jacy wyborcy takcy Ministrowie

adam xxx

Przecież takie samochody z USA to hurtowo płyną do Polski ..

Vitek22ful

Kurwa wolę 100 razy jakiś amerykański samochód to europejskie gówno

EmUlator Zen

Nie chodzi o sprowadzanie złomu chodzi tu o USA. A komu zależy na pozbyciu się rozbitków własnej produkcj,, naszym sąsiadą z zachodu. A mają przebicie u nas nas na wiejskiej czyt. Wiejską zrobi co im się karze

San Valdes

W prawie każdym kraju ue jest zakaz rejestracji pojazdów z tytułem salvage

Triker Wrocław

Pozwij instruktora i pociągnij go za kieszeń

Parafiniuk TV

na pewno się da podbić pieczątkę w USA i sprawa załatwiona

Parafiniuk TV

może jakiś urzędnik się pomylił

jutro_ umrzesz

Niestety w tym kraju zaczyna się robić za rządów pis-u coraz większa patologia ! Nie można już cofać liczników, samochody muszą przechodzić przeglądy, nie trzeba już wozić ze sobą polisy OC ani dowodu rejestracyjnego, w cepiku wprowadzono rejestr poważnych kolizji ! Co to za kraj, wstyd !

jutro_ umrzesz

Unia Europejska chroni się przed zalewem milionów śmieci z poza ich granic. Mamy dosyć śmieci na naszym terenie z Niemiec Belgii czy Francji. Chcesz importować samochód z USA do UE ? To importuj naprawiony pojazd nazywający się samochodem a nie ODPAD na kontynent. A z drugiej strony urzędy nie powinny rejestrować odpadów, a skoro to zrobiły to trochę dziwne…

Adam Szewc

W WORDzie, a nie w ŁORDzie. Ta nazwa pochodzi od skrótu, a nie od angielskiego słowa word.

jack ha

Była sytuacja, że samochody w USA były złomowane i do Polski sprowadzane w częściach po czym składane i sprzedawane.

Marek Janczewski

Większość sprowadzanych do Polski aut to złom-za dużo się tego ściąga a później się dziwią że mamy dużo wypadków-powinny być za to kary.A z usa to w większośći szrot.

iowa406

To nie do końca nic nie zrobi. Może w WSA tak. Jednak to tylko GiOŚ takie bzdury robi. I to wbrew stanowiska Urzędu Celnego i ( chyba) odpowiedniego Ministra. Oraz poszczególnych Urzędów rejestrujących pojazdy. Tam rożróżniają te amerykańskie sformułowania. GiOŚ patrzy tylko na to podstawowe, podkategorie już go nie interesują.

antyrydzokaczka

W tym przypadku to raczej elektrośmieci 😁

Grzegorz Zawadzki

Prawda o sytuacji jest troszeczkę inna, ale przedstawiona rzetelnie nie była by tak 'atrakcyjna'. Otóż okazuje się, że właściciel kupił ten samochód na aukcji z tytułem "salvage, non registerable". I tu zaczyna się zabawa. Na aukcji w USA ten samochód jest dużo tańszy, z racji tego, że jego rejestracja w USA, raz, że jest kosztowna, dwa wymaga dużego zachodu z 'wyprostowaniem' dokumentów. I tu pojawia się Polak, który uznaje, że mimo, iż w Polsce nie powinno dać się go zarejestrować, za tą cenę warto spróbować, może się uda. I jak widać, kwestia odpowiedniego przygotowania dokumentów i trafienia na odpowiednią osobę w wydziale komunikacji. Jeden urząd zarejestruje taki samochód, inny nie zarejestruje. Kwestie interpretacji przez urzędników pozostawiam bez komentarza.
Nie jest natomiast tak, że teraz każdy samochód z USA to potencjalna pułapka. Ryzykują Ci, którzy kupują auta z tytułami, właśnie jak ten przedstawiony, flood, junk itd. Tutaj osoba sprowadzająca auto ryzykuje, gdyż może je kupić dużo taniej, ale jak widać można się też na tym przejechać.

Jarosław Kaczmarek

Jak zawsze. Polska robi problemy