Kupił auto za 12 tysięcy, teraz wymyśla absurdalne rzeczy! #MOTODORADCA

Kupił auto za 12 tysięcy, teraz wymyśla absurdalne rzeczy! #MOTODORADCA

2 stycznia, 2022
41 komentarzy
Samochody



Niestety nie tylko sprzedający oszukują, czesto okazuje się że i kupujący mają z góry przygotowany cel, nie zależy im nawet na samochodzie który kupują.

Zajrzyj do mnie na sociale :
– INSTAGRAM : http://motodoradca.tv/instagram
– FACEBOOK : http://motodoradca.tv/facebook

Subskrybuj kanał :
– MOTO DORADCA : http://motodoradca.tv/subskrybuj

Wszelkie pytania związane z poradami, zakupem auta i eksploatacją proszę kierować w komentarzach pod filmem, w polu dyskusja, czy też w grupie „moto doradcy”.
Komercyjne działania : wspolpraca@motodoradca.tv

Importowane z Youtube

Add comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Comments (41)

Kamis Kolos

Miałem podobna sytuacje koleś zadzwonił raz i nawijał. Ja trochę żałowałem ze sprzedałem auto bo nic fajnego mi się nie trafiało do zakupu, wiec właśnie rzuciłem żeby mi je oddal i już więcej nie zadzwonił ani nie przyjechał….

Yarpen Zigrin

Jak wystawiasz ofertę "igła" "perełka" "wszystko sprawne" "stand idealny" to się potem nie dziw, że ktoś może faktycznie spodziewać się auta w stanie idealnym.

Wystaw uczciwą ofertę czyli "15 letni rupieć wszystko może się rozlecieć w dowolnej chwili" i problem z głowy.

Marcela F.

Ech i traf tu na uczciwego człowieka. Ja nie dawno zrobiłam głupotę i wystawiłam mojego Yarosława Verso na sprzedaż. Że rocznik już swój ma, że za czasów pierwszej właścicielki lata temu jeszcze za granicą było robione nadkole ( to tylko moje przypuszczenia bo informacji nigdzie nie ma ale uprzedzałam o tym w ogłoszeniu choć poza delikatnie innym odcieniem widocznym tylko pod kontem – żadnych śladów naprawy nie było), cena mieściła się w normie dla tego modelu choć nie była najniższa ze względu na zadbany stan techniczno blacharski. Poza tym to pancerna jednostka 1.4 D4D robi robotę. Myślałam kupić coś podobnego z paliwem do kuchenki gazowej. To jak roszczeniowych kupujących spotkałam to masakra jakaś. Jeden człowiek jechał prawie 500 km w jedną stronę bo po kilkukrotnych rozmowach telefonicznych był zdecydowany. Po oględzinach (najpierw marudził że trzeba opuścić cenę bo silnik zbyt na obroty wchodzi, więc wyłączyłam klimę i pytam czy teraz jest ok?) nie stwierdził uchybień. A wąchał nawet spaliny i palcem macał rurę wydechową. Po czym gdy przyszło o cenie (trochę z niej zeszłam) stwierdził że kołpaki nie są czarne tylko srebrne więc nie oryginalne (…uj z tym że znaczek toyoty na nich jest), w bagażniku w zestawie kluczy na wyposażeniu brakuje podobno jakiegoś klucza, trójkąt jest jakiś "chiński" no i na podszybiu było parę listków. Jego propozycja by opuścić tysiaka bo tyle go to będzie kosztowało. Tysiak przy aucie igła plus opony nówki zima i pół roczne letnie. Stwierdziłam że niech wraca skąd przybył. I auta więcej nie wystawię. Zwłaszcza że to co w moim budżecie jest dostępne często jest ruiną. Wniosek taki że mając dobre auto lepiej sobie go szanować bo Januszy biznesu nie brakuje.

hiro yeager

każdej skodzie jest do twarzy gdy stoi na polu burakow

arkadius0100

Kupujący ma prawo do rzetelnej informacji na temat przedmiotu umowy, bo wszystko co sprzedający zataił może zostać użyte przeciwko niemu i tak należy robić z januszami handlu, co to tylko, aby sprzedać za milion cebulionów.

Mac P

kupić i sprzedać samochód używany w tym kraju z dykty to nie lada wyczyn… wciąż komuna i krętactwo

chris33661

Gdyby mi jakis k..s wydzwanial po sprzedazy ze cos tam a byl bym pewien ze auto jest w porzadku, to bym sie z nim umowil i obil mu pysk bez swiadkow.To tak na poczatek.

Marcin Terlecki

Taki kupujący na pewno głosuje na PiS

Mateusz Jaskuła

Dwa lata po sprzedaży auta kupujący dzwonił z zapytaniem kiedy pasek rozrządu zmieniałem. Najlepsze jest to, że auto było na łańcuchu.

Shean MacLane

Aż przykro się patrzy jak się trzęsiesz z zimna.

BetteR902

A przypadkiem w Polsce nie istnieje coś takiego ja w UK gdzie sprzedający daję kupującemu świstek do podpisania na temat akceptacji stanu i wyglądu samochodu oraz braku zażaleń?

Keszemere

Niestety powoli zaczynamy zbierać żniwo wszelkich porad youtuberow, którzy nawoływali do walki z nieuczciwymi handlarzami. Nauczcie się wreszcie, że w takich przypadkach zawsze obrywa ten najmniejszy i uczciwy, bo ten "duży" wie jak się bronić i ma większe doświadczenie w tego typu sprawach…

mechest1

ja osobiście sprzedając auto nie chciał bym go za 1h z powrotem i żadnej naprawy nikomu bym nie robił za swoje ciężko zarobione pieniądze. bo skąd mam wiedzieć czy nowy nabywca nie odjechał ode mnie z gracją a za 2km nie upierdalał opon zapięty liną za drzewo. czy podczas palenia opon nie ugotował silnika , sprzegła nie spalił ,nie udarł poduszek silnika ,półosi albo skrzyni.

hubert x

Całe zjawisko to poniekąd następstwo tego, w jaki sposób przez dziesięciolecia handlarze/sprzedawcy wciskali (dalej wciskają) kupującym byle gówno zamiast samochodu.
Nikt nie lubi być dymany. Być może wiele z tych kupujących świadomie naciąga i straszy sądami poprzedniego właściciela, ale jestem pewien, że wielu przypadkach mają rację.

wojtimaj

xD trochę słabo to opisane bo powinno być jasno powiedziane co to jest wada ukryta a co to jest zużycie eksploatacyjne 😉

Helena Kisielewska

a co znaczy jeździł kilka tygodni i potem wyszły wady ukryte.
Rozumiem malowane a nie powiedziane o tym wada ukryta . Ale coś działało a przestało przy nawet 2-15 letnim samochodzie to nie jest wada ukryta.

Mark ARA

Nigdy nie sprzedaję prywatnie.

nautilius87

Ja bym bardziej przyczepił się pojęcia "wada ukryta" co to znaczy?! Bo pod to pojęcie mogę każda usterkę auta nawet nowego z salonu któremu coś tam wyszło po tygodniu jazdy podpiąć. Zgodzę się że w opisie aukcji że auto jest idealne, perfekcyjny stan itd. lepiej unikać. Ogólnie z tego co jest mówione na tym filmie jeśli ktoś ma znajomego mechanika albo sam jest mechanikiem sprawa jest jak najbardziej do wygrania przez tego oszusta. Nawet podniesienie auta , oglądania od spodu sprawdzanie kompresji na cylindrach i ogólnie badanie pod mikroskopem auta 15 letniego nie gwarantuje tego że po tygodniu jazdy auto będzie mechanicznie do remontu.

Sam Polako

Wystarczy dopisać do umowy że kupujący zasilacza że zapoznał się że stanem auta

Xyz Detailing

Miałem taka sytuacja sprawa poszła do sądu . Sąd odrzucił wszystkich świadków diagnostów itp. Rzeczoznawca stwierdził ze rdza była widoczna podczas oględzin gdy auto było kupowane . I sprawę przegrałem koszta sądowe itd itd musiałem ponieść auto sprzedane za 11 tys a zapłacić musiałem prawie 40 …

Adrian Baran

148 oszustów dało łapki w dół 😀 a żeby wam łapy odcięli za takie złodziejstwo!

damp7er navigator

Wystarczy wyłączyć rękojmię z 556 i nast KC i

diodaq

Ja zawsze daje gwarancje do bramy…..i nara

Tomasz W.

Ha. Ja tak sprzedałem Smarta. Sprawa ciagnie sie od 2016 roku i końca nie widac

Jacek Ignasiak

Jakaś masakra jak słucham szok pozdrawiam

allbin1007

Ale przecież to są samochody używane nie są na gwarancji producenta. A klauzula że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym przecież może sprawdzać cały dzień i wie co kupuję.
A ogłoszenie nie jest umową dlatego kupujący sprawdza na miejscu stan i jak mu pasuję to kupuję.

Jerzy Kempes

Wychodzi na to że ogloszenie o sprzedaży samochodu powinno wyglądać tak:
Sprzedam 15 letnie Audi A4 w niewiadomym stanie.
Zwrotów nie przyjmuję.

szachmat1990

W umowie zazwyczaj jest zapis, że kupujący zapoznał się ze stanem technicznym pojazdu, poza tym jako osoba prywatna nie jesteś specjalistą, więc wadę ukrytą takiej osobie ciężko udowodnić. Wystarczy powiedzieć 'jeździłem wszystko działało' i tyle :D.

dobra mordka

Dlatego wolę szukać w markach pokroju jaguara czy Saab bo to najczęściej osoby sprzedają bo nie wiem inne auto,lepsze nie wiem żona kazała, czy coś takiego. Oraz najczęściej takie osoby co mają auta nie popularne ja rynku nie będą chcieli cię ojebac na starego VAGa czy starą baware

Waldemar Łysień

Po znajomych i tym co sprzedają to się nie dziwię że ludzie teraz tak walczą o kasę. Prawda taka że u nas na częściach się oszczędza. Jak sprzedawałem auto wypisałem w ogłoszeniu wszystkie wady i dałem niżej niż rynkowa. Ale jak ktoś za złom chce jak za złoto to cóż 😁 I co ma fakt że auto ma 15 lat? Samochód sprzedawany musi być sprawny. Znajomy kupił z komisu VW roczny samochód i od 4 miesięcy serwis próbuje go uruchomić w ramach gwarancji. Tak że czy 15 lat czy pół roku mina się trafia. A zamiast windować cenę napisać po prostu co działa lub nie i nie mówić że za 10tys to rowera dobrego nie kupi. Znajomy już się dowiedział ile to kosztuje jak kupującemu na powrocie do domu odleciało koło z zawieszeniem i uderzyło w samochód z naprzeciwka. Lepiej złom oddać na złom.

Seba B

Tragedia tragedia i jeszcze raz tragedia niestety …

Dave

Dlatego na bazie rodzinnych doświadczeń mojego zadbanego Peugeota 307 wartego 7 tys. zł. rozebrałem, sprzedałem parę części, alusy i resztę dałem na złom. Kasa też była uczciwa i święty spokój z kupującymi Januszami co myślą, że kupują kilkuletnie auto. Kupujący sami gotują sobie ten los. Za chwilę będą zasuwać do salonu po nowe bo nikt nie będzie chciał sprzedawać używek.

Grzegorz Gdynia

Teraz będę kupował w220. wiadomo jest to starsze auto i dużo może się w nim dziać dlatego na pewno będę chciał jechać na stację diagnostyczną

Rob Robski

Ja cie pieprze kto kupuje 15 letnie auto 5 lat auto to juz naprawy sie zaczynają

YT stop asking me about new name !

proceder kwitnie, co za gnida

Sławek M.

Jak można być takim ch..em, żeby tak wyciągać kasę od ludzi? Za robotę by się wziął.

wrobelek300

Sprzedawca powinien uświadomić klienta że zbywa auto bez żadnych gwarancji. Klient może auto zabrać na warsztat i sprawdzić auto. Z drugiej strony klient może celowo uszkodzić auto też sprzedawca ma płacić?

Arcadio Loganoff

Ja nie rozumiem tego problemu kupiłem za 4700 zł Alfę 156 kombi Twin Spark a z grzechoczący rozrządem wiedziałem że będzie drogo jedynej rzeczy do której się nie dopatrzyłem to że chłodnica doszła do wymiany no i wtedy jeszcze wymienił mi mój znajomy wszystkie przewody żeby sparciałe nie były w efekcie samochód za 4,700 koszt naprawy 5 300 ale zrobiłem wszystko oprócz prania tapicerki bo był to styczeń Auto mam raptem od połowy grudnia kropka drugi samochód mam od czterech lat jest to Renault Thalia z 99 roku i jeżdżę takimi złoma mi bo uważam że to ma sens a nie dlatego że mnie nie stać po kupnie auta za 1700 zł wsadziłem w nie 3 i pół i od 4 lat oprócz jednej wymianę klocków hamulcowych i dwóch wymian oleju nie zrobiłem absolutnie nic Nawet klima nie wymaga dobicia

Aleksandra Urbańczyk

Kupiłem autko od takiego oszusta z Jaworzyny i to on naciągnol mnie na koszty.Nie kupui auta z ogłoszenia ,bo ci sprzeda grata .

M&P B.

CZY Panu jest zimno?

Piotr Sieroń

Ja mam taką sytuację, że Kupujący twierdzi iż mu sprzedałem VW Polo 2015 rok w Marcu 2020r , w którym nie działała klimatyzacja,ma na to świadka, którego nie powołał do Sądu. Zgłosił mi szkodę dopiero pod koniec Maja. Ja jestem 100% pewien ze klima działała bo gaz był i kompresor wytwarzał ciśnienie, sprawdzane na komputerze diagnostycznym. Zadzwonił do Mnie Kupujący, ze jest w serwisie i wymienia kompresor i przyśle mi rachunek, Ja mu powiedziałem ze naprawa rozpoczęta to rękojmia nie przysługuje, nie widziałem auta na oczy od chwili sprzedaży, nawet na sprawę do Sądu przyjechał innym autem. Oczywiście w Sądzie twierdzi ze naprawił w serwisie, bo nie poczuwałem sie do winy pomimo kilku interwencji z jego strony-nadmieniam ze nic takiego nie było. Co teraz? :))) na pierwszej rozprawie przesłuchano strony i mojego świadka, który też wie ze klima działała. Sędzia oddała kompresor biegłemu, czekamy na opinie. Ale jest problem taki, ze nie da sie stwierdzic iz to kompresor z tego dokładnie auta :))