Niewygodna prawda o imporcie samochodów z USA – musisz to przeczytać!

Niewygodna prawda o imporcie samochodów z USA – musisz to przeczytać!

29 grudnia, 2021
Brak komentarzy
auto z usa, Nowości w Auto Biznesie, Rejestracja

[ad_1]

Tajemnicą poliszynela w branży importu samochodów w USA jest fakt, że jest to często deklarowane przez firmy reklamowe oszczędności na poziomie kilkudziesięciu procent możliwe są ceny auta w stosunku do jego wartości rynkowej w kraju tylko w przypadku nielegalnego podcięcia samochody za pomocą fałszywych dokumentów i poświadczania nieprawdy – co w rzeczywistości, przy prostej procedurze importowej, czyni oszustwo, które kwalifikuje się na podstawie tak wielu paragrafów kodeksu celnego i podatkowego, że wymienianie ich tutaj jest stratą miejsca.

Coraz bardziej zaczynają się nasilać problemy importerów i ich klientów z obniżaniem faktur zakupu samochodów w USA. Niemieckie urzędy celne już kilka lat temu wszczynają postępowanie dla pojazdów celnych . Polski urząd skarbowy zaczyna też coraz częściej, choć z dużym opóźnieniem, weryfikować złożone dokumenty, co dodatkowo uśpi czujność i sprawia wrażenie bezkarności. Z relacji osób, które skontaktowały się z nami w poszukiwaniu pomocy, wynika, że ​​dały się nabrać na zapewnienia, że ​​tego typu praktyki są trudne do „namierzenia”, ponieważ firma pośrednicząca w transakcji między nimi a aukcją mogłaby im sprzedać samochód 50% – 70 następnego dnia % taniej niż cena, którą faktycznie wylicytowali na aukcji.

Często tacy klienci wysyłali pieniądze na aukcję ze swoich kont, deklarując jednocześnie w urzędzie celnym znacznie niższą kwotę, posługując się fałszywą, jak się okazuje, fakturą wystawioną przez firmę amerykańską. W dzisiejszych czasach dużo nadzoru i dostępu do danych transakcyjnych i naszych kont takie działania są bardzo łatwe do zauważenia przez odpowiedzialne za to instytucje (oczywiście nie jest to jedyny sposób na „złapanie” oszustwa).

Trwa to dosyć długo, co niestety utwierdza uczestników postępowania co do ich „sprytności” i „zaradności”, utwierdzając powszechną opinię, że jest to działanie bezkarne i tak częste, że niemal postrzegane jako legalne. Niestety opinie tego typu podsycają niektórzy pośrednicy pomagający w imporcie aut z USA, którzy chcąc zwiększyć obroty i atrakcyjność swojej oferty, wręcz przekonują, jak słyszymy, często nieświadomi konsekwencji i zagrożeń klienci. Przypominamy, że pośrednik w tego typu sprawie nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne straty i problemy w przyszłości, ponieważ to klient deklaruje i podpisuje pod nielegalnie zaniżoną kwotą na wniosku/zgłoszeniu celnym. W końcu broker bez problemu umywa ręce, pozostawiając zaskoczonego klienta z realnym problemem, nie tylko finansowym, ale i karnym.

Oczywiście w wielu przypadkach pośrednik może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za oczywisty współudział, ale pokrzywdzony klient w tym przypadku nie zwalnia z odpowiedzialności i konsekwencji współudziału osób trzecich.

Najgorsze jest to, że zgodnie z informacjami przekazanymi nam przez ofiary cała procedura została im przedstawiona w sposób nie wzbudzający podejrzeń co do legalności całej operacji.

O zagrożeniach i niebezpieczeństwach tego typu „oszczędności” pisaliśmy już wiele miesięcy temu w naszym artykule Faktury pomniejszające o wartość auta przy imporcie auta z USA

oraz w filmie na naszym kanale Youtube prawie dwa lata temu https://www.youtube.com/watch?v=scgcZBUTDDM

Niewygodna prawda o imporcie samochodów z USA

W dzisiejszych czasach, kiedy sytuacja gospodarcza i problemy fiskalne i budżetowe większości krajów się pogłębiają, możemy spodziewać się wszędzie, wiele lat temu, szukania pieniędzy na ratowanie osłabionych kryzysem budżetów. To już się dzieje w Niemczech, co skłania nasze obserwacje do przeniesienia tego typu kombinacji do krajów takich jak Holandia, gdzie mówi się, że wiele rzeczy „przemija”, ale także tutaj, w niedalekiej przyszłości, według naszych przewidywań, problemy będą powstać …

Polskie urzędy również dostrzegły już problem i niedoceniane walory celne. Fałszywe faktury, nawet jeśli tymczasowo „przeszły” w Niemczech czy Holandii, są wyłapywane przy składaniu deklaracji akcyzowych. Panuje błędne przekonanie, że nawet gdy urzędnicy widzą, że podczas akcyzy w innym kraju, zaniżona wartość została zaakceptowana, nie mogą nic zrobić, ponieważ ich jedynym zadaniem jest weryfikacja akcyzy, która jest płacona na podstawie wyceny szacunkowej . Nic bardziej mylnego, panie i panowie, i niestety coraz więcej osób dowiaduje się o tym w bolesny sposób.

Szkoda, że ​​do tego typu sytuacji najlepiej pasuje staropolskie powiedzenie – MĄDRY POLAK PO KONTUZJI…

Do tematu pewnie wrócimy, bo wygląda rozwojowo.



[ad_2]

Importowane z Polskich stron motoryzacyjnych

Add comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *