Samochody elektryczne były pierwsze? - Amerykańskie samochody
Samochody elektryczne były pierwsze?  - Amerykańskie samochody

Samochody elektryczne były pierwsze? – Amerykańskie samochody

22 grudnia, 2021
0 Uwagi

[ad_1]

Choć coraz więcej mówi się dziś o samochodach elektrycznych w kontekście firmy Elona Muska, to pierwsze z nich faktycznie powstały w XIX wieku. Choć ich wydajność w niczym nie dorównuje obecnie produkowanym „elektrykom”, z pewnością warto poznać ich historię.

W powszechnej świadomości samochody elektryczne kojarzymy z marką Tesla i jej twórcą – Elonem Muskiem. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że fabuła jest zasilana prądem samochody ze Stanów ma ponad 180 lat. Jak wyglądał pierwszy pojazd z napędem elektrycznym i kto go opatentował?

Samochody elektryczne z USA – początki

Samochody z USA nie bez powodu są cenione za innowacyjność. Jednym z nich jest wynalezienie silnika elektrycznego. I choć w ówczesnym kształcie nie przypominał tego powszechnie stosowanego np. w Tesli, jego zadanie było podobne – wywoływać i utrzymywać ciągły ruch obrotowy za pomocą siły elektromagnetycznej.

Za datę wydania w pełni sprawnego pojazdu z silnikiem elektrycznym uważa się 1838 rok. Wtedy to Amerykanin szkockiego pochodzenia – Robert Anderson – opracował w Aberdeen pierwszy pojazd elektryczny. Stało się to na wiele lat przed wynalezieniem silnika spalinowego, który przez kolejne dziesięciolecia był uważany za główny napęd samochodów. Warto dodać, że wiedza na temat elektryczności była w tym czasie niska. Ludzkość nie znała jeszcze żarówek ani baterii, a źródłem elektryczności były napędy galwaniczne.

Mimo dynamicznego rozwoju technologii, pierwszy w pełni sprawny samochód elektryczny (pojazd zaprojektowany przez Andersona był prototypem, który nie nadawał się do dłuższego użytkowania) pojawił się na drogach dopiero w 1882 roku. Działał na akumulatorach ważących łącznie około 45 kilogramów. W międzyczasie powstał też pierwszy elektryczny pojazd szynowy – lokomotywa, która z powodzeniem przejechała cały tor, ale ten model nie zdążył zastąpić parowych pojazdów szynowych.

Złoty wiek samochodów elektrycznych z USA i pierwsze rekordy

Seryjną produkcję pojazdów elektrycznych rozpoczęto w latach 1888-1896. Zbudowano je zarówno w Ameryce, jak iw Europie, zwłaszcza we Włoszech, Francji i Wielkiej Brytanii. Również na przełomie XIX i XX wieku wiele z nich wciąż powstawało, nawet pomimo spopularyzowania amerykańskich pojazdów z silnikiem diesla (mowa głównie o Fordzie T).

Przełom wieków przyniósł także nowe rekordy prędkości. Pierwszy z nich założył 11 stycznia 1899 r. Gaston de Chasseloup-Laubat, który rozpędzał swój samochód do 70,31 km/h. Kolejny rekord – przez wiele dziesięcioleci jeden z najwyższych w historii – został ustanowiony trzy miesiące później. Następnie Camille Jenatzy jadąc pojazdem o nazwie La Jamais Contente osiągnął prędkość – drobiazg – 105,9 km/h.

Rok później opatentowano pierwszy pojazd elektryczny z napędem na cztery koła i zainstalowanym na każdym silniku elektrycznym. Pozwoliło to na jeszcze lepszą wydajność. Niestety, mimo szybko rozwijających się technologii i konstrukcji, druga dekada XX wieku spowolniła produkcję napędów elektrycznych. Zaczęto je zastępować silnikami wysokoprężnymi – technologią, która przetrwała praktycznie w niezmienionej formie do dziś.

Wynalezienie tranzystora, czyli największa (r) ewolucja w produkcji samochodów elektrycznych z USA

Spalanie samochody z USA były tańsze, a także znacznie bardziej praktyczne, dzięki czemu prawie całkowicie zastąpiły swoje elektryczne odpowiedniki na kilkadziesiąt lat, ale nie na długo. Po II wojnie światowej nastąpił przełom związany z miniaturyzacją instrumentów montowanych w samochodach elektrycznych.

Impulsem, dla którego silniki elektryczne były ponownie postrzegane jako przyszłość przemysłu motoryzacyjnego, było wynalezienie tranzystora. Wynalezione w 1947 roku przez Waltera Housera Brattaina i Johna Bardeena urządzenie uważane jest za jeden z największych przełomów w elektronice. Pierwsze samochody oparte na technologii tranzystorowej wyprodukował Henney Kilowatt w 1959 roku, a więc dopiero 12 lat później.

Pojazdy te osiągały prędkość do 96 km/h, a jedno ładowanie zapewniało maksymalnie godzinę jazdy, co w połączeniu ze słabą dostępnością modeli i ich wysoką ceną nie zapewniało popularności wspomnianej technologii, która znowu wydawał się tylko melodią dalekiej przyszłości.

Pomimo dominacji rynku motoryzacyjnego przez pojazdy napędzane silnikiem spalinowym, amerykańscy producenci nie poddali się. Jednak minęło prawie ćwierć wieku, aby pierwszy model samochodu elektrycznego nadawał się do codziennej jazdy, kiedy to zadebiutował model General Motors EV1 z akumulatorem kwasowo-ołowiowym i akumulatorem niklowo-wodorkowym.

Niestety i w tym przypadku wyprodukowano ograniczoną liczbę egzemplarzy. Ponadto pojazdy te były dostępne głównie na podstawie umów leasingowych i tylko dla kierowców z Los Angeles, Tucson i Phoenix. Dwumiejscowe samochody EV1 szybko zostały uznane za nieopłacalną niszę na rynku motoryzacyjnym, co doprowadziło do ich całkowitego złomowania. Nadzieja na masową produkcję elektryków pojawiła się wraz z rozwojem technologii ogniw litowo-jonowych, która zapewnia rozsądny czas ładowania w stosunku do dużego zasięgu pojazdu.

Import aut z USA – czy sprowadzanie „elektryków” do Polski ma sens?

Pierwszym masowo produkowanym pojazdem elektrycznym był Tesla Roadster, który wszedł na rynek motoryzacyjny w 2008 roku. Czas pełnego ładowania wynosił wtedy 3,5 godziny, a akumulator zapewniał żywotność 160 000 km. Od tego czasu amerykańska firma jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o produkcję i sprzedaż nowoczesnych samochodów opartych na technologii litowo-jonowej, która w naszym kraju z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar na koniec kwietnia 2021 r. w Polsce zarejestrowanych było 11 761 samochodów elektrycznych i 13 677 hybryd plug-in.

Każdy kierowca, który marzy o posiadaniu własnego „elektryka” pewnie zadaje sobie pytanie, czy w dobie silników spalinowych import aut z USA ma sens i czy się opłaca? Cena i asortyment nie stanowią już barier dla kupujących. Używane samochody elektryczne są tańsze niż kilka lat temu. Aby poznać przybliżony koszt import samochodu z USAwarto skorzystać z oferty firmy AmerCars.pl. Pracownicy z przyjemnością przedstawią wszystkie korzyści wynikające z wymiany wysłużonego pojazdu spalinowego na nowoczesny, w stu procentach ekologiczny.



[ad_2]

Importowane z Polskich stron motoryzacyjnych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Recent Posts

Wyślij Wiadomość

Jakub Wilk
Edytor

Dziękujemy za odwiedziny i mamy nadzieję że znaleźliśmy dla Państwa auto z importu.

Wielokrotnie nagradzany, rodzinny salon sprzedaży nowych i używanych pojazdów w kilku lokalizacjach w całej Warszawie. Gwarancja najniższej ceny i najlepszej obsługi klienta.
Copyright Auta Importowane © 2021. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dodaj się do naszej bazy! Wyślemy tobie nowe samochody które właśnie importowaliśmy z USA. No Yes AllEscort